8 wesołych lekcji angielskiego z mamą

Żeby pomóc dziecku w nauce angielskiego nie trzeba być profesjonalnym pedagogiem. Wystarczy przestrzegać kilku prostych zasad.

Na placu zabaw mama bawi się z maluchem w piaskownicy i o czymś mu mówi. Jeśli podejdziesz bliżej to usłyszysz, jak opowiada mu o tym, że piasek po angielsku to sand, a bawić się play. Za dwa dni dziecko będzie tłumaczyło koledze, jak po angielsku można powiedzieć ,,piasek”, a to wszystko pod spojrzeniem zdziwionych rodziców. Nie żeby ten zachwyt był głównym celem, ale jak miło! Niestety, lekcje angielskiego to często nudny obowiązek dla dziecka. „Bez angielskiego nigdzie się nie dostaniesz, na pewno ci się przyda.”— wszystkie takie wyrażenia, to dla niego nic nieznaczące frazesy. Żeby nie zrazić dziecka do nauki tego wspaniałego języka, należy być dyskretnym, ale konsekwentnym.

„Sam nie znam dobrze angielskiego.”, „Nie wiem od czego zacząć.”, „Dziecko nie postrzega mnie jako nauczyciela.” — wątpią w siebie rodzice. I na próżno. Żeby pomóc dziecku we włączeniu angielskiego w swoje życie nie trzeba być guru pedagogiki, zdawać egzaminy lub stać pod tablicą ze wskaźnikiem. Wystarczy spędzać razem czas i w porę obudzić ciekawość dziecka.

Pracujcie regularnie

Aby wykształcić u dziecka regularność wystarczy 10 minut dziennie. W tym czasie można zagrać w grę, zaśpiewać piosenkę lub nauczyć się 3 nowych słów. Po pewnym czasie można przedłużyć ten czas i zwiększyć poziom trudności zadań. Najważniejsze to być regularnym i przestrzegać kilku zasad: na przykład, w piątki wieczorem nie mówić po polsku, a wieczorynki oglądać tylko po angielsku. Należy też powtarzać poznane wcześniej słowa. Aby dziecko nie znudziło się nauką, powinno się zmieniać rodzaje zabaw: w poniedziałek przeczytać książeczkę, we wtorek śpiewać piosenki, a w weekend pójść do zoo, aby dowiedzieć się, jak po angielsku będzie „słoń”.

 

Gry i zabawy po angielsku

Nauka angielskiego poprzez zabawę jest bardzo prosta — wystarczy zamienić „Raz, dwa, trzy: szukam!” na „сount 1 to 10 without a peek, you go hide and then I seek!”. (Przykładowe tłumaczenie: liczę od 1 do 10, ty się chowasz, a ja szukam!) Prawie wszystkie dziecięce gry są takie same w Polsce, jaki i w Anglii i Ameryce. Wystarczy zamienić zdanie „Idź pobiegać!” na „run!”, aby nauczyć się nowego słowa. Jeśli dziecko woli spokojniejsze formy zabawy, na przykład gry planszowe, można grać z nim po angielsku. Od siebie możemy polecić grę Memory, w której wykorzystuje się fiszki z obrazkami lub słowami. Starszym dzieciom polecamy Scrabble lub Alias.

Wykorzystujcie angielski w codziennych sytuacjach


Nazywajcie swoje codzienne czynności po angielsku. Na przykład, kiedy idziecie na zakupy, nazywajcie wszystko, co wkładacie do koszyka. W domu, wypakowując zakupy powtarzajcie poznane wcześniej słowa. Przygotowując kolację z zakupionych wcześniej produktów, nazywajcie wykorzystywane jedzenie i naczynia: poprzez takie powtarzanie dziecko lepiej zapamięta nowe wyrażenia. Dzięki temu dziecko nie zapomni, że ziemniak to potato, a mleko milk. Sprzątając zabawki nazywajcie każdą z nich i mówcie, gdzie ją odkładacie: let’s put the doll on the bed” — „odłóż lalkę na łóżko”. To samo można robić przy składaniu ubrań lub robieniu prania: your blue socks, mommy’s red dress. Oprócz nazw, uczycie się też kolorów i gramatyki.

Oglądajcie bajki po angielsku

 

Każde dziecko ma swoje ulubione bajki, które może oglądać w kółko i w kółko. Następnym razem puście mu ją w angielskiej wersji językowej. Znajomy temat ukaże się z kompletnie innej strony, ale dziecko nie będzie miało problemów ze zrozumieniem bohaterów. Ze starszymi dziećmi można oglądać animowane filmy i seriale na Netflixie. Najważniejsze to nie zapomnieć o sprawdzeniu klasyfikacji wiekowej!

Nauczcie się angielskich rymowanek

Nursery rhymes to angielskie odpowiedniki naszych wierszyków i rymowanek dla dzieci. Pamiętacie biedroneczkę, którą wysyłaliśmy po kawałek chleba? W angielskiej wersji brzmi ona tak: Ladybird, ladybird, fly away home, your house is on fire and your children are gone”. Prawie każda gra na palcach z rymowanką ma swój odpowiednik po angielsku. Takie ćwiczenia pomagają nie tylko zapamiętać nowe słowa, ale także ogólnie rozwijają zdolności motoryczne dziecka.

Śpiewajcie angielskie piosenki

Śpiew to ćwiczenie uniwersalne. Po pierwsze, jest zabawne. Po drugie, śpiew rozwija aparat mowy i pozytywnie wpływa na słuch, co oznacza, że ​​dziecku łatwiej jest nauczyć się mówić po angielsku bez akcentu. W Internecie bardzo łatwo znaleźć piosenki dla najmłodszych, na przykład Super Simple Songs. Starsze dzieci chętnie będą słuchać utwory popularnych artystów. 

Zainstalujcie na smartfonie angielskie gry

Aplikacje z grami edukacyjnymi to skarb dla rodziców. Czytanie, gramatyka, nowe słowa — każdy aspekt języka można polepszyć przy pomocy aplikacji na telefon. Nie możecie dać się ponieść tej metodzie nauki języków, ale jako urozmaicenie, gry do czytania, takie jak Teach Your Monster to Read, są całkiem dobre. Nie martwcie się, jeśli dzieci nie zaczną wesoło rozmawiać po angielsku po wykonaniu kilku zadań — aby oswoić się z językiem potrzebują czasu. Bądźcie cierpliwi, nie zapominajcie o powtórkach, chwalcie swoje dzieci i nie każcie im pracować ponad siły. I, oczywiście, pokazujcie na swoim przykładzie, że angielski jest wesoły i interesujący. Dzięki temu rezultaty będą widoczne w szybkim czasie!

Od czego zacząć?

Skoncentrujcie się na zainteresowaniach dziecka: jeśli lubi sport, to zacznijcie od słów ball i match, a jeśli lubi rysować zacznijcie od nazw kolorów. 

Uniwersalne tematy dla rozpoczynających naukę:

  • liczby 1 — 10, 10 — 20, 20 — 100,
  • proste przymiotniki: duży, mały, twardy, miękki, okrągły itp.,
  • części ciała,
  • nazwy zabawek,
  • ubrania,
  • zwierzęta: domowe i dzikie,
  • jedzenie.